Lekarze każdego dnia w swojej pracy starają się przywrócić zdrowie swoim pacjentom. Trafiają oni do placówek medycznych w różnych stadiach swoich chorób. Część ma szczęście i schorzenie na takim stadium można jeszcze skutecznie wyleczyć, inni kierowani są już do opieki paliatywnej, nie ma, bowiem dla nich ratunku. Prawa natury są w tym wypadku bezwzględne. Można powiedzieć, że to jedyna sprawiedliwość na tym świecie – na każdego z nas przyjdzie czas, by zejść z tego ziemskiego padołu. Istotne jest jednak to, by nie stało się to z przyczyny innych osób, a już w szczególności tych, które z założenia mają nam nieść pomoc.

Gdy coś pójdzie nie tak…

Czasem zdarza się tak, że lekarz mimo swoich najlepszych chęci popełni błąd. Źle postawiona diagnoza, czy tez omsknięcie ręki podczas operacji mogą skończyć się tragicznie. Słowo przepraszam, wypowiedziane nawet z największą skruchą i szczerością niewiele znaczą w tym momencie dla zrozpaczonej rodziny, czy też trwale okaleczonego na skutek błędu lekarza pacjenta. Dlatego właśnie istnieją obowiązkowe ubezpieczenia dla lekarzy.

Ich celem jest zabezpieczenie interesów pacjentów. Gdyby, bowiem zdarzyła się sytuacja, w której ucierpiałby pacjent na skutek błędu lekarskiego, bądź też jego zaniedbania, posiada on możliwość skutecznego dochodzenia odszkodowania z tego tytułu. Odszkodowanie w tym przypadku wypłacane jest przez towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym została wykupiona polisa.

Wysokość sumy gwarancyjnej

Choć przepisy określają minimalną wysokość sumy gwarancyjnej ubezpieczenia dla lekarzy tata kupuje nowe samochody, to nic nie stoi na przeszkodzie by w praktyce była ona wyższa. Lekarz, opłacając wyższą składkę na ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej chroni jednak nie tylko swoich klientów, ale również siebie samego i swoich najbliższych. Gdyby, bowiem zdarzyła się sytuacja, w której odszkodowanie do wypłacenia za jego błąd, byłoby wyższe niż suma, na jaką opiewa polisa – wówczas odpowiada on majątkiem własnym.